piątek, 25 stycznia 2013

Ciumkatki z minky

Znalazłam w sieci instrukcję Łucznika 834 i życie od razu stało się prostsze ;) Chciałam próbnie zrobić jedną ciumkatkę, ale polar minky jest tak wspaniały w dotyku i uzależnia, że z rozpędu powstały trzy. Perfekcyjne? Nie. Za to miłe, tasiemki tak przyszyte, że żadna siła ich nie oderwie - moja mała paranoja w związku z niespodziewaną inwencją małych dzieci. Największa i średnia obustronnie minky. Największa fiolet w kropy i sowa, średnia brązowe kropki i sowy, a najmniejsza minky brązowe i kotki bawełniane. Jak Wam się podobają?
Ciumkatki, miziaczki, miętol metki z minky

I pojedynczo:
ciumkatka minky
Edit sierpień 2013:
Mój Syn je uwielbia i to najważniejsze. Wszedł w okres, gdy wszystko bierze do buzi, stara się chwytać bardzie świadomie - ogólnie na teraz to zabawki numer jeden, ulubione :) Z czego się ogromnie cieszę.

7 komentarzy:

  1. Śliczniutkie rzeczy pani robi ,ja dopiero zaczynam zapraszam do siebie
    http://szaroburaporka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ale fajne, wygląają bardzo ładnie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładne wyszły te ciumciaczki:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...