Chyba wsiąkłam w świat wyzwań :) I nawet nie chodzi o ewentualne wygrane, wyróżnienia, nagrody - chociaż nie ukrywam, że też kuszą, a o to, że stawiają warunki, które musi spełnić praca, co pozwala wyłamać się ze swoich schematów kolorystycznych, wypróbować nowe zestawienia, techniki czy układ wg mapki. Po debiucie w wyzwaniach z okazji Dnia Babci tym razem wybrałam wyzwanie kolorystyczne w Diabelskim Młynie. Przy okazji debiutanckie malowanie tekturki kredkami akwarelowymi ;) Moja kartka, którą zrobiłam z myślą o urodzinach siostry, do której te kolory swoją drogą bardzo pasują wygląda tak:
Kartkę zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne w Diabelskim Młynie z paletą Mru:
Spodobało mi się to połączenie i chyba zrobię jakąś małą formę, może ATC w tym klimacie z większym naciskiem na czarny, albo przeciwnie album pastelowy z białymi przeszyciami :) Dziękuję za inspirację!


