W końcu powstała, bo było kilka przerywników. Złoto-fioletowa z inicjałem "I". Dwuboczna, 8 cm.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bombka wstążeczkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bombka wstążeczkowa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 grudnia 2011
niedziela, 18 grudnia 2011
piątek, 16 grudnia 2011
Bombeczki 6 cm
Pierwsze bombki, które sprzedałam w sklepie (zapraszam - klik). Wysokość styropianowej kuli bez wstążeczek 6 cm. Fala fioletowo-biało-jasnoróżana
wtorek, 13 grudnia 2011
Bombki trzy
Dalszy ciąg karczochów. W końcu dotarł do mnie listonosz i mogłam ćwiczyć nowo odnalezione hobby :) Złoto/żółto-bordowa jest dla mojej mamy, przynajmniej w zamyśle chcę zrobić kilka takich i jej dać jako mały upominek. Kolorystyka dobrana pod tradycyjne bombki, które już ma. Chociaż odcienie fioletu by się jej mogły bardziej podobać. Kombinowałam ze wzorkiem trochę. I tak wstążeczką szerokości 2,5 cm na bombce o wysokości 8 cm zmieściłam 16 rządków.
Dla nas kolory wybierał mąż, a wcześniej siostra, bo kupiła nam pierwsze bombki w odcieniach błękitu. Powstały dwie bombeczki. Większa 8 cm, jest przymiarką do połączenia wstążeczek z haftem (myślałam o małej gwiazdce, monogramie, itp.) dlatego jest jakby dwuboczna. Mała 6 cm zdobiona tradycyjnie, podobnie jak dwie pierwsze, choć jednak odrobinę inaczej układałam tasiemkę. Zdjęcie niestety rozmazane, albo prześwietlone.
wtorek, 6 grudnia 2011
Bombka a'la karczoch
W końcu się zebrałam i zrobiłam swoje pierwsze wstążeczkowe bombki :) Pierwsza złoto-fioletowa, kula styropianowa 8 cm, wstążeczki o szerokości 4 cm. Trochę za rzadko zrobiłam, więc drugą fioletowo-srebrną z białą wstawką "ściaśniałam", ale kolejne jeszcze bogatsze chyba będą. Jeszcze bez kokardki, bo tasiemki białej brak, a taką bym chciała wykończyć.
I po wykończeniu:
Wciągają niesamowicie. Wspaniały efekt w stosunkowo krótkim czasie :) Czekam na dostawę i dalej ruszam z wpinaniem szpilek. Szkoda, że mam ograniczone fundusze = ograniczona kolorystyka i ilość. Wyobrażam sobie choinkę z takimi bombkami w jednej wersji kolorystycznej, np. wizja męża to biało-niebieskie. Jak dopadnę przesyłkę (kilka kul i trochę tasiemek), to może zrobię taką z haftem jeszcze, bo mi się bardzo podobają.
Wciągają niesamowicie. Wspaniały efekt w stosunkowo krótkim czasie :) Czekam na dostawę i dalej ruszam z wpinaniem szpilek. Szkoda, że mam ograniczone fundusze = ograniczona kolorystyka i ilość. Wyobrażam sobie choinkę z takimi bombkami w jednej wersji kolorystycznej, np. wizja męża to biało-niebieskie. Jak dopadnę przesyłkę (kilka kul i trochę tasiemek), to może zrobię taką z haftem jeszcze, bo mi się bardzo podobają.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







